piątek, 9 października 2026

Rowerowa twierdza - trasa rowerowa przez Bronowice, Tonie, Zielonki, Witkowice (część 1)

 
Blok koszarowy fortu 47a "Węgrzce" (2020 r.).
 

Niniejszym wpisem chciałbym rozpocząć realizację pomysłu, który siedział w mojej głowie już od dłuższego czasu. Kto mnie zna, ten wie, że rocznie kręcę po kilka tysięcy kilometrów na rowerze i pomyślałem, że całkiem fajną alternatywą do pieszego, znakowanego Szlaku Twierdzy Kraków byłby jego rowerowy odpowiednik.

Z racji tego, że rowerowy szlak prowadzący po obiektach i miejscach związanych z Twierdzą Kraków nie został oficjalnie wytyczony, chciałbym się podjąć próby propozycji takich przejazdów rowerowych po różnych częściach Krakowa.

Moje trasy rowerowe będą w niektórych przypadkach pokrywać się z pieszym szlakiem, lecz w miarę możliwości, postaram się dostosować trasę odpowiednio do warunków rowerowych. Ustaliłem skalę trudności, która pomoże dopasować umiejętności do wyboru trasy.

Na początek zwiedzimy sobie fortyfikacje IV i V obszaru warownego. Proponuję rozpocząć trasę w okolicy Ronda Ofiar Katynia w Bronowicach. 

Kierujemy się stronę ulicy Ojcowskiej, będącej centrum zabudowy dawnej wsi Bronowice Wielkie. 

Po prawej stronie mijamy dawny dworek Rutkowskich, obecnie mieści się w nim Zakład Fitochemii Instytut Farmakologii PAN. 

 

Dworek Rutkowskich (2023 r.).
 

Jadąc w kierunku północnym mijamy dawne centrum wsi - plac Omłotowy, kilka leciwych kapliczek - w tym najbardziej okazałą, kapliczkę domkową Matki Bożej Śnieżnej, obejrzymy kilka zachowanych starych domów.

 

Kaplica Matki Bożej Śnieżnej.

 

W końcu dotrzemy do pierwszego na trasie obiektu Twierdzy Kraków. Jest nim schron amunicyjny "Podchruście".

 

Schron amunicyjny "Podchruście" (2021 r.).

 

Następnie musimy pokonać ulicę Jasnogórską, aby skierować się w stronę Toń i ulicy Gaik. Jednak, zamiast kierować się tam od razu, warto cofnąć się w kierunku miasta i przejechać przez niewielki las malowniczą alejką szutrową, mijając po drodze stadion piłkarski klubu KS Bronowicki.

Ulicą Gaik kierujemy się na wschód do głównego skrzyżowania na szczycie wzniesienia, by potem skierować się w stronę Zielonek. 

Po drodze mijamy zarośnięty schron amunicyjny "Tonie" będący również w rękach prywatnych.

 

Wejście do schronu amunicyjnego "Tonie" (2020 r.)

 

Kilkadziesiąt metrów dalej skręcamy w lewo w kierunku fortów "Tonie" i "Pękowice", lecz nie jedziemy tam od razu, lecz skręcamy w lewo w drogę serwisową północnej obwodnicy Krakowa, by dojechać do baterii artyleryjskiej, która została przepołowiona przez wspomnianą nitkę obwodnicy.

 

Przepołowiona przez obwodnicę bateria B4 "Tonie" z widocznym odtworzonym aneksem piechoty.

 

Szczęśliwie, zachowane zostały tutaj murowane schrony pogotowia i południowa część form ziemnych. Północna część form ziemnych w tym unikalny aneks piechoty zostały zniszczone, lecz po wybudowaniu przepustu dla zwierząt w formie wiaduktu, formy ziemne zostały odtworzone.

Po obejrzeniu baterii kierujemy się z powrotem na główny trakt w kierunku Pękowic, by dojechać do bramy fortu "Tonie". Niestety na co dzień fort jest zamknięty, ale można go zwiedzić przy okazji organizowanych spacerów. Polecam odwiedzić stronę Małopolskiego Stowarzyszenia Miłośników Historii "Rawelin". 

 


Fort 44 "Tonie".

Skoro już dowiedzieliśmy się, gdzie możemy przyjechać następnym razem na zwiedzanie, musimy pokonać dosyć wymagający podjazd pod Pękowice. Gdy dojedziemy na szczyt, należy skręcić w prawo w kierunku pieszego Szlaku Orlich Gniazd i podążać dalej Szlakiem Twierdzy Kraków.

Jadąc w dół wąwozem (holwegiem), wkrótce po lewej stronie zobaczymy wjazd do fortu "Pękowice", który również jest niedostępny na co dzień do zwiedzania. Tutaj sytuacja jest niestety bardziej złożona, bo fort jest w rękach prywatnych, przeszedł gruntowną rewitalizację i na chwilę obecną nie wiadomo czy w ogóle będzie on szerzej udostępniany dla zwiedzających, czy będzie go można obejrzeć jedynie w ramach wydarzeń odbywających się na terenie obiektu.

 

Fort 44a "Pękowice" - z tyłu za dobudowanym na działce fortecznej "dworkiem".

Na otarcie łez możemy bez problemu zwiedzić świetnie zachowaną, choć mocno zarośniętą baterię "Pękowice".

 

Schron pogotowia baterii B5 "Pękowice".

 

 Potem z górki w nagrodę za wymagający podjazd jedziemy by obejrzeć kolejne obiekty. Tym razem będą to schron amunicyjny "Pękowice" oraz Czerwony Mostek, które znalazły się w centrum węzła komunikacyjnego. Można je bez problemu obejrzeć, a nawet wejść do środka schronu! 

 

Czerwony mostek.

Schron amunicyjny "Pękowice".

 

W związku z budową węzła, krajobraz mocno został przekształcony. Aby obejrzeć jak to wyglądało dawniej, zachęcam do sprawdzenia wcześniej umieszczonego w tekście artykułu o bateriach i schronach.

 


 

Teraz będziemy mieć do pokonania kawałek trasy wzdłuż nowej obwodnicy, by trafić na obrzeża Witkowic i obejrzeć pozostałości prochowni, która wyleciała w powietrze w dwudziestoleciu międzywojennym. Obecnie poza pozostałościami obwałowania, mającego chronić w pewnym stopniu okolicę przed skutkami wybuchu, po prochowni zachowało się niewiele.

Po chwilowej przerwie i nabraniu sił, kierujemy się na wschód ulicą Zielone Wzgórze, podziwiając po lewej stronie zabudowania dawnego szpitala okulistycznego, do którego na chwilę obecną wstępu nie ma. Zaraz za szpitalem kierujemy się na północ w kierunku przysiółka Zielonek zwanego Marszowcem.

Po lewej stronie, jeszcze na terenie dawnego szpitala widzimy sylwetkę schronu amunicyjnego "Marszowiec". Po drugiej stronie drogi znajduje się szaniec piechoty IS V-2, więc jeśli nie ma zbyt bujnej roślinności, to możecie obejrzeć jego świetnie zachowane formy ziemne.

 

Schron amunicyjny "Marszowiec" na terenie dawnego szpitala okulistycznego (2019 r.).

 

Podobnie dobrze zachował się kolejny szaniec IS V-1, którego możemy obejrzeć przekraczając wiaduktem obwodnice i kierując się na wschód drogą serwisową - to ta kępa drzew przy drodze. Dawniej szaniec stał w kulminacji wzniesienia pośród pól uprawnych. Z miejsca tego rozpościera się jeden z najpiękniejszych widoków w okolicy. 

Po obejrzeniu szańca wkraczamy do Marszowca i jeśli chcemy obejrzeć świetnie zachowane i czytelne baterie artyleryjskie Bateria FB V-1 (na terenie prywatnym, w momencie pisania posta ogrodzona i zasłonięta) oraz Bateria B3 "Marszowiec", na przeciwko sklepu. Po drodze do baterii miniemy Park Edukacyjny "Żabie Doły", który jest pozostałością po dawnym stawie folwarcznym.

 

Bateria B3 "Marszowiec" zimą 2018 r.

 

Jeśli nie, to możemy od razu cisnąć w kierunku jednego z najpiękniej położonych fortów w Twierdzy Kraków czyli Fortu "Marszowiec". Jeśli zmęczyliście się dotychczasową trasą, to będzie to idealne miejsce na odpoczynek ponieważ po zachodniej stronie od fortu znajduje się wiata turystyczna i miejsce, gdzie można spocząć i się posilić, delektując się przy okazji pięknym widokiem na zachodni Kraków i okolice. Polecam wybrać się tam także obejrzeć zachody słońca. W dodatku możemy obejrzeć jeden z ostatnich w naszej Twierdzy (jak nie ostatni) niezabudowanych widoków na przedpole fortu.

 

Zachód słońca z fortecznego przedpola.



Fort 45 "Marszowiec" wraz z niezabudowanym przedpolem.

Okrążymy sobie fort zahaczając po drodze o lokalny cmentarz, gdzie napotkamy relikty kolejnej baterii w postaci schronów pogotowia przebudowanych na kwatery dla księży. Pewnie niebawem wszystkie trzy będzie czekał ten sam los.

 

Bateria B1 "Marszowiec" - grobowiec księży zimą 2018 r.

Bateria B1 "Marszowiec" - grobowiec księży wiosną 2021 r.

 

Wracamy na ulicę Marszowiecką, by skręcić w kierunku Bibic dawną drogą forteczną, dziś zwaną Wichrowe Wzgórza, którą dojedziemy do kolejnego fortu - "Bibice". Wejścia do fortu są zabezpieczone, aby zapobiec dalszej dewastacji, fort został także ogołocony z pancernego wyposażenia.

 

Fort 45a "Bibice" (2021 r.)

Fort 45a "Bibice" (2022 r.)

Jadąc drogą od fortu w kierunku centrum wsi Bibice, tuż przy skrzyżowaniu, przebudowanym niedawno na rondo ujrzymy pewną kapliczkę.

Jest to kapliczka o tyle ciekawa, że podobno jest związana z fortem, gdyż została ufundowana przez jednego z żołnierzy, który według miejscowej legendy doświadczył podczas służby w forcie zjawiska paranormalnego.

Otóż miejsce, w którym wzniesiono fort zwane było przez okolicznych mieszkańców gaikiem zapomnienia. Miejsce zwało się tak dlatego, iż będąc w okolicy łatwo można było się zgubić i mieć problemy z dotarciem do domu (pytanie, czy spowodowane było to mgłą unoszącą się znad doliny Bibiczanki, czy ilością wypitego alkoholu).

Gdy fort obsadzony był załogą, podczas pełnienia nocnej warty jeden z żołnierzy Szymon Liczboń (fundator wspomnianej wcześniej kapliczki) usłyszał jęki, zawodzenia i dźwięk łańcucha.
Zaciekawiony wojak postanowił podążać śladem upiornych odgłosów.
W pewnym momencie ujrzał zjawę, która wyjawiła mu, że zazna spokoju jedynie, 
gdy zostanie ochrzczona. Żołnierz spełnił prośbę udzielając zjawie chrztu i upiorne głosy umilkły.
Gdy wartownik wracał do fortu, znów począł słyszeć upiorne głosy, które coraz bardziej się nasilały.
Przerażony wbiegł do fortu zamykając za sobą bramę, po czym usłyszał mocne huknięcie w nią ręką.
Nazajutrz żołnierz opowiedział o całym zajściu kolegom, którzy nie chcieli mu uwierzyć.
Do momentu, aż otworzyli bramę i zobaczyli na niej odbity, wypalony odcisk dłoni. 

Proponuję potem udać się równoległą, mniej uczęszczaną drogą przez wieś, aby uniknąć ruchu samochodowego. Przebiega ona wzdłuż potoku Bibiczanka. W pewnym momencie będziemy musieli potok pokonać (jeszcze zrobimy to kilka razy podczas tej trasy), by udać się w kierunku kolejnych obiektów fortecznych, umiejscowionych wokół głównego traktu warszawskiego.

 

Kaponiera fortu 47a "Węgrzce" (2020 r.).

Wnętrze poterny fortu 47a "Węgrzce" (2020 r.).

 

Najpierw podjedziemy sobie do fortu "Węgrzce", potem udamy się w kierunku fortu "Łysa Góra" mijając po drodze ostróg wartowni oraz jedną ze sprzężonych baterii B1 "Węgrzce". Tuż obok będzie okazja do posilenia się w fast foodzie, jeśli ktoś będzie miał ochotę. Dostęp do wnętrza obu fortów niestety jest niemożliwy.

 

Oczyszczona z zarośli i śmieci bateria B1 "Węgrzce" (2025 r.).

Fort 47 "Łysa Góra".

Schron bojowy zimą 2018 r.

Schron bojowy zimą 2018 r. - ściana zachodnia.

Schron bojowy zimą 2018 r. - ściana północna.

Schron bojowy wiosną 2025 r.

 

Kolejnymi przystankami na trasie są szaniec IS V-5 oraz zdewastowany schron amunicyjny "Łysa Góra", położone na wzniesieniu skąd rozpościerają się piękne widoki na miasto i okolice. Aby do nich dotrzeć należy skierować się na południe.

Schron amunicyjny "Łysa Góra" zimą 2018 r.

Schron amunicyjny "Łysa Góra" wiosną 2025 r.

 

Po obejrzeniu obiektów kierujemy się z powrotem w stronę Witkowic, po drodze odwiedzając pozostałości baterii B2 "Węgrzce", której wyburzanie rozpoczęto w roku ... z inicjatywy prywatnego właściciela działki. Wyburzanie zostało wstrzymane w wyniku protestów lokalnych środowisk miłośników historii i fortyfikacji. Na miejscu zobaczymy kupki gruzów po wyburzonych schronach, zdewastowane formy ziemne i tylko jeden, szczęśliwie ocalały schron pogotowia.

Jedyny ocalały przed wyburzeniem schron baterii B2 "Węgrzce".


Widok na baterię z lotu ptaka.

Gruzowisko po wyburzonych schronach pogotowia.

 

Do Witkowic powrócimy sobie szlakiem rowerowym, będącym również odcinkiem Szlaku Twierdzy Kraków, przebiegającym przez malowniczy Las Witkowicki i Dolinę Bibiczanki.

 


 
Most dawnej drogi rokadowej nad Bibiczanką.

Z lasem tym związana jest pewna legenda miejska o niewyjaśnionym zaginięciu grupy studentów, którzy w 2001 postanowili zrobić w lesie imprezę z okazji świętowania rozpoczęcia roku. W rzeczywistości była to fikcja wzorowana na filmie i grze komputerowej "Blair Witch Project" 😃

 


 

W lasku znajduje się miejsce do zapalenia ogniska, plac zabaw oraz ścieżka edukacyjna dla najmłodszych. Oprócz tego rzecz jasna, znajdują się również wejścia do kawerny "Witkowice" - niedostępnej do zwiedzania z powodu zawalenia. Co ciekawe, dziwnym trafem Szlak Twierdzy Kraków odbija wcześniej na zachód, w stronę odwiedzonej przez nas wcześniej prochowni, pomijając kawernę, która przecież jest ważnym punktem w okolicy na mapie Twierdzy Kraków.

 




Kawerna "Witkowice" (2020 r.).

 

Aby ominąć główny ruch Witkowic, proponuję udać się na południe ulicą Wądół. Będziemy musieli na chwilę zejść z rowerów aby pokonać mostek nad Bibiczanką, obok którego znajduje się źródełko. Potem wspomnianą ulicą dojedziemy do dawnego majątku Buszczyńskich, znajdującego się już na terenie dawnej wsi Górka Narodowa. Dwór obecnie jest remontowany przez właściciela.

 

Dwór Buszczyńskich (2021 r.).

 

Po obejrzeniu dworu i innych gospodarskich zabudowań kierujemy się dalej na południe w stronę finiszu naszej wycieczki, czyli Dworku Białoprądnickiego. Tuż obok niego miniemy dawny młyn prądnicki i jeśli mamy ochotę i trochę czasu, możemy obejrzeć jeszcze budynki współtowarzyszące dworowi, między innymi Zajazd Kościuszkowski. Warto zajrzeć też do Parku Tadeusza Kościuszki i przy okazji obejrzeć jaz na rzecze. Jeśli zainteresowała Was ta okolica, to proponuję zapoznać się z moim wcześniejszym artykułem na temat Doliny Prądnika i wybrać się tu na spacer.  

 

Jeden z zachowanych reliktów dawnego prądnickiego młynarstwa - Młyn Białoprądnicki (2018 r.).

 

SZCZEGÓŁY TRASY:

 


 Punkty:

1 - Dworek Rutkowskich (Zakład Fitochemii Instytut Farmakologii PAN) 

2 - Plac Omłotowy

3 - Kapliczka Matki Bożej Śnieżnej

4 - Schron amunicyjny "Podchruście"

5 - Stadion KS Bronowicki

6 - Schron amunicyjny "Tonie"

7 - Bateria B4 "Tonie"

8 - Fort 44 "Tonie"

9 - Fort 44a "Pękowice"

10 - Bateria B5 "Pękowice"

11 - Schron amunicyjny "Pękowice"

12 - Czerwony Mostek

13 - Prochownia Witkowice

14 - Dawny szpital okulistyczny

15 - Schron amunicyjny "Marszowiec"

16 - Szaniec IS V-2

17 - Szaniec IS V-1

18 - Park Edukacyjny "Żabie Doły" 

19 - Bateria FB V-1

20 - Bateria B3 "Marszowiec"

21 - Fort 45 "Marszowiec" 

22 - Bateria B1 "Marszowiec" (Grób księży)

23 - Fort 45a "Bibice"

24 - Kapliczka w centrum Bibic

25 - Fort 47a "Węgrzce"

26 - Bateria B1 "Węgrzce" i ostróg wartowni 

27 - Fort 47 "Łysa Góra"

28 - Szaniec IS V-5

29 - Schron amunicyjny "Łysa Góra"

30 - Bateria B2 "Węgrzce"

31 - Most na Bibiczance

32 - Kawerna Witkowice

33 - Dwór Buszczyńskich

34 - Młyn Białoprądnicki

35 - Dworek Białoprądnicki 

 




Długość trasy: 31,07 km

Pod górkę: +263 m

W dół: - 271 m 

Stopień trudności: trudna

 

📥 Pobierz trasę GPX

 

🗺️ Obiekty Twierdzy Kraków opisane na blogu w aplikacji Google Maps

  

☕ Podobał Ci się ten post? Jeśli chcesz mnie wesprzeć, to możesz postawić mi symboliczną wirtualną kawę. Będzie mi bardzo miło i da mi to motywację do dalszego działania! 👇👇👇

Postaw wirtualną kawę ☕