poniedziałek, 12 października 2026

Dni Twierdzy Kraków 2026 - podsumowanie


Fort "Zarzeka".
 
Podczas każdej z edycji udało mi się zwiedzić coś nowego, dowiedzieć się interesujących rzeczy, poznać nowe osoby i znów zobaczyć znajome twarze. 
 
VII edycja Dni Twierdzy Kraków była dla mnie wyjątkowa, bo udało mi się zwiedzić forty, z którymi od dawna miałem „unfinished business”, zaliczyłem kolejne obiekty w wieczorowo-nocnej scenerii, załapałem się wreszcie na rejs statkiem po Wiśle (w zeszłym roku się nie udało), zajrzałem do ostrzelanego opactwa, zwiedziłem muzeum lotnictwa wraz z częścią lotniska Rakowice-Czyżyny, przeszedłem się spacerem o tematyce murów obronnych starego miasta, sprawdziłem, co zmieniło się w odwiedzanych przeze mnie wcześniej miejscach, oraz posłuchałem ciekawych prelekcji. 
 

Działo się dużo! 

 
Klimatycznie oświetlone schody w Forcie "Barycz".

Cmentarz Rakowicki.

Dawny areszt koszarowy. 

Obecnie Muzeum Politechniki Krakowskiej.


Dawniej kręciły się tu mamuty, dziś dziki :)

Zespół bramny 3a.

Rekonstruktorzy z armii austro-węgierskiej.

Rekonstruktorzy z armii carskiej Rosji.

Rekonstrukcja bitwy na zapolu Fortu "Barycz".

Opactwo Benedyktynek w Staniątkach z drona.

Ołtarz w kościele na terenie opactwa.

Pociski wbite w mur kościoła.



Relikty zabudowy Lotniska Rakowice-Czyżyny.

Jeden z eksponatów w Muzeum Lotnictwa.

Ściana w dawnym karcerze Urzędu Bezpieczeństwa.

Winda w Lunecie Warszawskiej.


Wnętrze redity w Lunecie Warszawskiej.

Klatka schodowa w Lunecie Warszawskiej.

Widok na dziedziniec redity w Lunecie Warszawskiej.

Widok na zwierzyniecki Klasztor Norbertanek ze statku rejsowego. 

Dziedziniec redity w Forcie 7 "Zarzeka".

Fort "Zarzeka".


Kaponiera "kocie uszy" Fortu "Zarzeka".

Fort "Zarzeka".

Wejście do schronu pogotowia Fortu "Zarzeka".

Po prawej redita Fortu "Zarzeka".

Kaponiera obrony wjazdu Fortu "Skotniki" nocą.

Blok koszarowy Fortu "Skotniki" nocą.

Fosa wraz z kaponierą Fortu "Skała".

Jedna z kaponier Fortu "Skała" - widok z tarasu.

Blok koszarowy Fortu "Sidzina" nocą.

Zrujnowany blok koszarowy Fortu "Prokocim".

Jeden z zachowanych podpisów na ścianie reliktów kaponiery obrony wjazdu Fortu "Lasówka".

Wjazd do hangaru na armaty. Fort "Lasówka".

Fort "Lasówka".

Wnętrze bloku koszarowego. Fort "Lasówka".

Widok na blok koszarowy Fortu "Lasówka".

Wnętrze poterny w Forcie "Krzesławice".

Korytarz między kazamatami w Forcie "Krzesławice".

Schrony pogotowia na wale Fortu "Krzesławice".

Fort "Krzesławice" wieczorową porą.

Wnętrze kazamaty dowódcy fortu. Fort "Barycz".

Ogromnie ucieszyło mnie (a organizatorów jeszcze bardziej 😄), że wydarzenia przyciągają coraz więcej ludzi. Daje to nadzieję, że obiekty związane z Twierdzą Kraków czekać będzie lepszy los. Dużo szans zostało już zaprzepaszczonych, ale nie należy odpuszczać, bo wciąż jest jeszcze wiele możliwości.

W tym roku poprzeczka została zawieszona wysoko, ale wierzę w to, że kolejnym razem będzie równie dobrze! 😊

A co robić w międzyczasie? 


Zwiedzać dostępne forty, schrony i baterie na własną rękę! Odwiedzać muzea i inne obiekty powiązane z Twierdzą. Wypatrywać wydarzeń na fejsbuku, które z pewnością niebawem się pojawią i focić, focić, focić... 
 

☕ Podobał Ci się ten post? Jeśli chcesz mnie wesprzeć, to możesz postawić mi symboliczną wirtualną kawę. Będzie mi bardzo miło i da mi to motywację do dalszego działania! 👇👇👇

Postaw wirtualną kawę ☕