środa, 11 marca 2026

BOCZNICA SZPITALA W KOBIERZYNIE

 przepust kolejowy

Szpital w Kobierzynie był zaprojektowany w myśl koncepcji miasta-ogrodu. 
Był takim jakby maleńkim miasteczkiem, bo był w dużej mierze samowystarczalny. 
Miał swoją elektrownię, kotłownie, wodociąg, oczyszczalnię ścieków, kuchnię, piekarnię, pralnię, warsztat mechaniczny i folwark.
 
Aby zapewnić m.in. dostawy węgla potrzebne do funkcjonowania elektrowni i kotłowni, poprowadzono do szpitala bocznicę kolejową.
 
W drugiej połowie XX wieku, wraz z rozwojem sieci energetycznej i ciepłowniczej, szpital podłączono do ogólnodostępnej sieci. Rozwinął się również transport samochodowy, przez co transport kolejowy stracił na znaczeniu.
W rezultacie doprowadziło to do likwidacji wielu bocznic kolejowych. 
Podobny los spotkał bocznicę z kobierzyńskiego szpitala, która została rozebrana pod koniec lat 80-tych.
 
Przechadzając się w sąsiedztwie użytku ekologicznego "Łąki na Klinach" można odnaleźć jeszcze relikty tej bocznicy, w postaci nasypu kolejowego z resztkami drewnianych podkładów i co ciekawe kamieni-otoczaków. U stóp nasypu w niektórych miejscach zachowało się betonowe koryto odwadniające.
 
Najciekawszym dla mnie reliktem jest "mostek", będący przepustem wodnym pod dawnym nasypem kolejowym. Aby do niego dotrzeć, trzeba się nieco przedzierać przez krzaki i mieć farta żeby akurat nie trafić na dziki. 
 
W okolicy postępuje zabudowa osiedlowa. Obszar łąk zmniejsza się z każdym kolejnym rokiem. Niby znajduje się tam użytek ekologiczny chroniony prawnie, ale nie wiadomo czy wkrótce nie zostanie pochłonięty przez zabudowę lub ograniczony do ścisłej enklawy. 
Czy wraz z nim przetrwa szczątkowo lub zniknie całkowicie fragment dawnej bocznicy? 
 
Dlaczego o tym wspominam? Z jednej strony, bodźcem jest archeologia kolejowa i chęć poznawania reliktów dawnych fragmentów sieci kolejowej Krakowa i okolic.
Z drugiej... upamiętnienie ofiar akcji likwidacyjnej z czerwca 1942 roku, podczas której Niemcy wymordowali prawie wszystkich pacjentów szpitala psychiatrycznego w Kobierzynie. 
Część z nich, tym właśnie torem odbyła ostatnią w życiu podróż do obozu koncentracyjnego.
 
 
przepust kolejowy

przepust kolejowy

przepust kolejowy

przepust kolejowy




podkład kolejowy

podkład kolejowy

podkład kolejowy

nasyp kolejowy

sobota, 28 lutego 2026

RATUSZE PODGÓRSKIE

 

Miasto Podgórze powstało wskutek wydarzeń po I rozbiorze Polski w 1772 roku.
W 1785 roku cesarz Józef II nadał Podgórzu prawa wolnego miasta królewskiego.

Co wiemy na temat siedzib władz miasta? Do naszych czasów w tkance miejskiej i świadomości Krakowian przetrwały trzy dawne ratusze. 
Pierwsza siedziba władz miasta czyli Dom Pod Czarnym Orłem, kolejna - Dworek Pod Białym Orłem, mieszczące się tuż przy Rynku Podgórskim i ostatni - magistrat, stojący w niedalekim sąsiedztwie we wschodniej pierzei rynku.
 





Dom Pod Czarnym Orłem powstał w XVIII i jest jednym z najstarszych budynków, jakie przetrwały do naszych czasów w Podgórzu.
Zaadaptowano go na pierwszy w historii miasta ratusz. Na elewacji widnieje rzeźba czarnego orła.
 
 




 
Dworek Pod Białym Orłem również powstał jako dom mieszkalny, lecz trochę później, bo na początku XIX wieku. Wybudowany w stylu neoklasycystycznym. Został zaadaptowany na cele magistratu. Później gdy w roku 1854 przebudowano rynek, ratusz przeniesiono do świeżo wybudowanego, większego budynku. Stary ratusz jest niewielkim, piętrowym budynkiem, jakich było wiele w początkowej fazie budownictwa miasta Podgórza. Nad bramą umieszczona jest rzeźba orła (co ciekawe, bez korony), a na elewacji jest typowa dla podgórskiego szlaku historycznego tabliczka z krótką informacją o budynku.
 
 






 
Nowy ratusz jest wyróżniającą się spośród okolicznych budowlą.
Swoją obecną formę uzyskał w wyniku przebudowy w latach 1891–1892.
Architekt miejski Podgórza Józef Kryłowski zmienił wygląd elewacji. Dobudowano także drugie piętro, na którym urządzono reprezentacyjną salę obrad.
Na elewacji, oprócz typowej tabliczki podgórskiego szlaku historycznego, można obejrzeć tablicę pamiątkową poświęconą legionistom z Podgórza. Nad wejściem o dawnej funkcji budynku informuje duży napis "MAGISTRAT", a u zwieńczenia fasady widnieje rzeźbiony herb miasta Podgórza.