Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sikornik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sikornik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 grudnia 2020

PODSUMOWANIE ROKU 2020

Zachód słońca, Wisła, Podgórze, Kraków
Zachód słońca nad Wisłą w Podgórzu.

Nareszcie kończy się ten paskudny 2020 rok. Rok, który odcisnął ogromne piętno na nas wszystkich z wiadomego powodu. Ludziom mojej generacji i młodszym nie było dane wcześniej doświadczyć czegoś podobnego. Można powiedzieć, że żyliśmy sobie w błogim spokoju i względnym porządku.

wapiennik, Bogucianka, Tyniec
Dawny piec wapienny w kamieniołomie Bogucianka w Tyńcu.

Nagle okazało się, że urwane zostaje życie towarzyskie na dotychczasowych zasadach. Koncerty, podróże, dyskoteki, które do tej pory były na wyciągnięcie ręki, niespodziewane znikły z naszego życia.

kamieniołom, Bodzów
Kamieniołom w Bodzowie.
 

Nie raz zastanawialiśmy się czy iść na jakąś imprezę, bo pogoda brzydka, bo szkoda kasy, bo nie mieliśmy nastroju. Zastanawialiśmy się czy jechać gdzieś na zagraniczną wycieczkę, bo nie wiadomo jak będzie z pieniędzmi, z czasem, czy pogoda na miejscu dopisze... 

fort, luneta grzegórzecka, twierdza Kraków
Relikty fortu Luneta Grzegórzecka.

Teraz niejedna osoba dała by się pokroić za to, żeby ta swoboda i wolność wyboru wróciła.

jaskinia zielonkowska, jaskinia, Zielonki
Jaskinia Zielonkowska.

Reżim sanitarny i rozmaite obostrzenia (niektóre dosyć absurdalne z perspektywy rozsądnego i myślącego człowieka) doprowadziły do tego, że człowiek zaczął poszukiwać alternatywy dla dotychczasowego spędzania wolnego czasu. Ta wymuszona przez pandemię blokada społeczna sprawiła, że wielu z nas zamiast pójść do parku, kina, teatru, na koncert, mecz, siłkę czy na zwykłe tournee po galeriach handlowych, postanowiła pokręcić się po okolicy, przejść się na spacer w miejsca, gdzie dotychczas nie przychodziło nam nawet do głowy żeby się wybrać, bo po co tracić czas na to, żeby kręcić się bez celu po jakichś krzakach czy polach?

klasztor, brama, Bielany, kamedułowie
Brama wjazdowa do klasztoru Kamedułów na Bielanach.

Wielu z nas odkryło wówczas, że ciekawe i mało znane miejsca są tuż obok i nie miało wcześniej o nich pojęcia, właśnie dlatego, że mało się o nich mówi. 

kopiec kościuszki, twierdza kraków, tadeusz kościuszko, kościuszko, fort
Kopiec Kościuszki nocą.

Sam na własnej skórze przekonałem się o tym, szukając w początkowym okresie pandemii kolejnych miejsc, które chciałem wam przedstawić. Zwykle zapuszczając się w 80% procent miejsc, jakie opisuje na Tajemniczym Krakowie, nie spotykałem tam żywej duszy. Ewentualnie jakichś podobnych do mnie świrów, których fascynują takie miejsca i historia (mniej lub bardziej ciekawsza), która się z nimi wiąże.

las witkowicki, bibiczanka, witkowice, las
Las Witkowicki.
 

Nagle w miejscach, gdzie diabeł mówi dobranoc i wróble zawracają, spotykałem zewsząd wyłaniających się ludzi, najnormalniejszych w świecie ludzi, żadnych przygód.

Okolice lotniska w im. Jana Pawła II w Balicach.

Wtedy jeszcze bardziej umocniłem się w przekonaniu, że to co robię ma sens i warto jest zafascynować kolejne osoby tego typu alternatywną, miejską (czasem nie do końca miejską) turystyką.

most retmański, wilga, most, forum
Most Retmański nad Wilgą.

Po co to robię? Po pierwsze to lubię, a po drugie wiele z tych miejsc, na co dzień zapomnianych przez mieszkańców i władze miasta, zasługuje na odkrycie i lepszy los, chociażby ze względu na to, że są częścią naszej wspólnej historii, czy związane są z jakimiś legendami, owiane nie wyjaśnionymi do końca tajemnicami...

pałac badenich, wadów, nowa huta, dworek, badeni
Pałac Badenich w Wadowie.
 

Fajnie by było, żeby niektóre z tych miejsc pozostały w tej samej formie, w jakiej znajdują się dziś, chociażby ze względu na ich dziki charakter, ochronę przed ekspansywną zabudową lub nie do końca słuszną i przemyślaną ingerencją w struktury zabytkowe (tak zwana w niektórych kręgach "rewitalizacja po krakosku"). Niektóre z nich z kolei idealnie nadawały by się na (zrobioną z głową) adaptację do celów publicznych lub rekreacyjnych. Oczywiście w granicach rozsądku i z zachowaniem klimatu danego miejsca. Dotyczy to zarówno zabytkowych budynków, obiektów Twierdzy Kraków jak i terenów zielonych, dawnych kamieniołomów wapienia, których przecież nie brakuje w Krakowie (sam nie zwiedziłem jeszcze wszystkich!).

rzeźba, bronisław chromy, chromy, park decjusza
Jedna z rzeźb Bronisława Chromego w Parku Decjusza.

Jestem gorącym orędownikiem tego, żeby w każdej dzielnicy pojawiły się tabliczki informacyjne i ścieżki edukacyjne, na kształt tych, które powstały w Bronowicach, na których przedstawiane są różne ciekawe punkty, archiwalne zdjęcie i kilka zdań na temat danego obiektu. Super byłoby, gdyby takie projekty konsultowane były ze środowiskami miłośników historii, historykami oraz podparte solidnymi źródłami. Choć dodanie kilku urban legend (przy wyraźnym zaznaczeniu, że owy tekst nie ma ścisłego podparcia historycznego), też byłoby świetnym pomysłem. Sam chętnie pomogę, jeśli tylko znajdę trochę czasu.

 

pawilon okocimski, pawilon, las wolski, zoo
Pawilon Okocimski w Lesie Wolskim niedaleko ogrodu zoologicznego.

Czego chciałbym WAM życzyć na nadchodzący rok 2021? Przede wszystkim zdrowia i powrotu do normalności! Bo to jest najważniejsze, abyście wreszcie mogli żyć pełnią życia, nie byli blokowani niemalże na każdym kroku. Tradycyjnie, żebyście mogli poznawać bez przeszkód nowe miejsca w Krakowie i nie tylko, zarażali innych zamiast wirusem SARS Cov-2, pasją odkrywania miasta, w którym żyjemy i jego tajemnic.

sikornik, punkt widokowy, przegorzały, przełęcz przegorzalska, wzgórze bronisławy
Punkt widokowy na Sikorniku.

Bo fajnie jest poczuć przypływ adrenaliny towarzyszący odrywaniu nowego miejsca i po całym dniu wycieczkowania powiedzieć "ale było zajebiście!".

 

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2021!!! 😄🍻🍾🎆🎇

szkoła ludowa, szkoła, tonie, tadeusz kościuszko
Dawny budynek Szkoły Ludowej w Toniach.

tyniec, klasztor benedyktynów, benedyktyni, zachód słońca
Klasztor Benedyktynów w Tyńcu.

wapiennik, bonarka, piec wapienny
Dawny piec do wypalania wapna w Bonarce.

latarnia, teodor talowski, krakowski gaudi, wiadukt
Latarnia przy wiadukcie projektu Teodora Talowskiego

willa pod złotym rogiem, bronowice, bronowice małe, tetmajera
Willa "Pod Złotym Rogiem" w Bronowicach Małych.

stróżówka, wartownia, przegorzały, adolf szyszko bohusz
Dawna stróżówka pilnująca wjazdu do willi Adolfa Szyszko-Bohusza w Przegorzałach.


 




środa, 14 listopada 2018

ZESPOŁY BRAMNE FORTU "KOŚCIUSZKO"

Dziś chciałbym przedstawić Wam krótką historię obiektów Twierdzy Kraków znajdujących się w okolicy Fortu 2 "Kościuszko".
Wycieczkę zahaczającą o zespoły bramne chyba najbardziej znanego i charakterystycznego fortu w Krakowie - Fortu Kościuszko proponowałbym zacząć od węzła, gdzie Most Zwierzyniecki łączy się z ulicą Księcia Józefa.
Tuż przy skrzyżowaniu spotykamy pierwszy obiekt związany z Twierdzą Kraków.


Jest to zachowany w bardzo dobrym stanie Ostróg Bramny "Bielany" (zwany również blokhauzem lub wachhausem), flankujący istniejącą tutaj niegdyś bramę.
Obiekt ten, podobnie jak inne pobliskie zespoły bramne został wybudowany na początku XX wieku
w ramach rozbudowy nowego rdzenia twierdzy - Nowe Noyau.
Ciekawostką jest, że do dnia dzisiejszego ładnie zachował się oryginalny pancerny sponson,
przylegający do budynku oraz pancerne drzwi i kilka mniejszych elementów.
Pancerny sponson, jedyny taki zachowany w Krakowie, służył do flankowania ścian budynku,
składa się z dwóch pancernych płyt z otworami strzelniczymi i z jednej strony zwieńczony jest kolcami.
W blokhauzie mieściły się niegdyś lokale gastronomiczne, sklep oraz w ostatnich latach pełnił rolę
budynku gospodarczego składu budowlanego.
Podobnie jak pozostałe zachowane ostrogi bramne jest to budynek jednokondygnacyjny zbudowany z cegły, kamienia wapiennego, zwieńczony betonowym stropodachem.
Niegdyś od czoła i boku był obsypany płaszczem ziemnym, który został usunięty.


ostróg bramny bielany

ostróg bramny bielanyostróg bramny bielanysponsonsponson



Potem udajemy się ulicą Malczewskiego w kierunku alei Waszyngtona.
Po lewej stronie tuż obok ogródków działkowych naszą uwagę powinien przykuć ogromny maszt radiowy wraz z przyległymi budynkami.


Pewnie niewielu z was zdaje sobie sprawę z tego, że w tym miejscu znajdował się niegdyś
fort międzypolowy obrony bliskiej nowego rdzenia - Fort 1 "Zwierzyniec".
Znajdował się, to może nie jest do końca odpowiednie wyrażenie, ponieważ kilka elementów
tej budowli obronnej zachowało się do dziś jednak w zmienionej formie.
Ponoć ostał się blok koszarowo-bojowy, któremu dobudowano dodatkową kondygnację
oraz resztki wałów, stoków i droga dojazdowa (tak mi się przynajmniej wydaje,
że to ta sama droga dojazdowa).
Niestety poległy pozostałe elementy ziemne (m.in. płaszcz ziemny okrywający blok koszarowo-bojowy oraz schrony pogotowia).
Niestety nie możemy się temu przyjrzeć dokładniej z bliska, ponieważ teren jest zamknięty
i niedostępny.
Jak już jesteśmy przy nowym rdzeniu, to temat obiektów zbudowanych w ramach Nowego Noyau
jest jednym z ciekawszych zagadnień jeśli chodzi o tematykę Twierdzy Kraków.
Mam nadzieję, że rozwinę go bardziej w jednym z kolejnych wpisów.

Idąc w dalszym ciągu w górę wzdłuż ogródków działkowych dojdziemy do rozstaju dróg gdzie dostrzeżemy
jedno z pierwszych dwupoziomowych skrzyżowań w Krakowie.
Mowa o "Diabelskim moście", który to zapewniał bezkolizyjne przegrupowanie się wojsk,
poruszających się ze sprzętem drogami fortecznymi. Powstał w latach 1855-70.
Obiekt ten nosi taką nazwę gdyż z tym miejscem związana jest ludowa legenda o diable Kusym,
który pojawiał się tutaj nocą, przybywając ponoć z okolic Błoń.


diabelski most

diabelski most


Oglądnęliśmy dokładnie ze wszystkich stron most, więc możemy ruszać dalej w kierunku
szczytu Wzgórza św. Bronisławy aleją Waszyngtona.
Po przejściu kilkuset metrów zobaczymy po lewej stronie relikty Bramy "Kościuszko",
zbudowanej w 1908 roku, niestety częściowo rozebranej po 1920 roku.
Szkoda, bo stanowiła by z pewnością niemałą atrakcję po drodze na Kopiec Kościuszki.


relikty bramy kościuszko

relikty bramy kościuszko

relikty bramy kościuszko



Na Forcie "Kościuszko" skupię się innym razem.
Tuż przy Bramie "Kościuszko" skręcamy w prawo w niewielką alejkę (Małeckiego), prowadzącą w dół.
Idąc wśród drzew i niewielkich krzewów, naszym oczom ukaże się jedyna zachowana w pełni brama wraz z ostrogiem flankującym.
Jednak do niej wrócimy za chwilę, ponieważ kilkanaście metrów przed bramą
na prawo odbija ścieżka, która prowadzi do innego ciekawego obiektu militarnego.

Tym razem jest to fortyfikacja ziemna.
Jeden z niewielu tak dobrze zachowanych w Krakowie szańców FS-3, powstały w latach 1854-1855.
Posiada typowy siedmioboczny narys, klasyczną fosę kutą w skale wapiennej, wał ziemno-kamienny
a na wale znajdowały się poprzecznice ze schronami z kamieni i blachy falistej.
Schrony niestety nie zachowały się, choć idąc pobliską alejką Małeckiego, pod jednym z drzew
są relikty takiej właśnie blachy falistej.
Z samego szańca rozpościera się fenomenalny widok na Błonia i okolice.
Warto zatem zboczyć na moment ze ścieżki by rozkoszować się tym widokiem i chwilę pokontemplować.
Inną ciekawostką jest, że w okolicy szańca odkryto niegdyś cmentarzysko mamutów, datowane na około 20 tys. lat!
Dlaczego nie jest to dziś atrakcją turystyczną i wzmianek na ten temat znajdziemy niewiele?
(o stosownej informacji w terenie już nie wspominając...) Tego nie wiadomo...

Po wizycie na szańcu udajemy się z powrotem na alejkę i zmierzamy w kierunku Zespołu Bramnego 3a.
W środku znajduje się pracownia dzieł sztuki, co można bez problemu zaobserwować
gdy rozejrzymy się po okolicy.
Pełno jest rozmaitych, bardzo pomysłowych i osobliwych dzieł.
W przypadku Zespołu Bramnego 3a mamy sporo szczęścia, bo oprócz ostrogu zachowała się także sama brama i kawałek muru ze strzelnicami.
W pobliżu znajduje się również czytelna w terenie droga kryta łącząca ten obiekt z pobliskim Zespołem Bramnym 3b.
Dzieło powstało w latach 1908-1909.








Po oględzinach kierujemy się w dół ulicą Vlastimila Hofmana, będącą jedną z najbardziej malowniczych i moich ulubionych ulic w Krakowie.
Niebawem ujrzymy kolejny Zespół Bramny 3b, tym razem składający się jedynie z blokhauzu
flankującego niegdyś istniejącą bramę (po niej zachował się niewielki kawałek muru przylegający do ostrogu).
Podobnie jak połączony drogą krytą obiekt 3a, dzieło zostało wzniesione w latach 1908-1909.






Schodząc w dół dojdziemy do dość ruchliwej ulicy Królowej Jadwigi i należy kierować się na zachód czyli w lewo.
Mijając kilka domostw dojdziemy do skrzyżowania z dawną drogą forteczną, łączącą poszczególne elementy Twierdzy Kraków, a obecnie ulicą Piastowską.
Tuż obok skrzyżowania mieściła się niegdyś Brama "Wola Justowska",
po której ostał się dziś jedynie ostróg bramny.
Zespół bramny został wzniesiony w 1908 roku a sama brama została rozebrana tuż po I Wojnie Światowej.
Blokhauz był wyposażony w pancerny sponson, identyczny jak ten, który zachował się przy Bramie "Bielany".
Niestety ten nie miał już tyle szczęścia...
Budynek, podobnie jak poprzednie z naszej trasy jest użytkowany, więc nie ma możliwości jego obejrzenia od środka.


ostróg bramny wola justowska


Chciałoby się podążyć dalej ulicą Piastowską, kierunkiem pierścienia nowego Noyau w kierunku kolejnego fortu, ale to zostawimy sobie na inną okazję.